Zdrowie i uroda

Walka z bezsennością a przyjmowanie CBD

• Zakładki: 7


Olejek CBD wpływa na organizm pozytywnie, i to pod wieloma względami. Jedną z jego właściwości jest regulacja gospodarki snu. Jak wynika z badań, kannabidiol redukuje bezsenność zarówno bezpośrednio, jak i przez drobne zmiany na innych polach, np. odczuwania stresu. Dowiedz się więcej!

Przyczyny bezsenności a CBD

Olejek CBD, bądź też kannabidiol przyjmowany w innej formie, wpływa na różnorodne ośrodki w organizmie, usuwając lub łagodząc nieprawidłowości. Wykazuje bezpośrednie działanie regulujące wobec dobowego cyklu czuwania i snu. A jednak problem osoby przyjmującej CBD nie zawsze leży tutaj. Warto wiedzieć, że kannabidiol działa na dobry sen także poprzez:

  • łagodzenie bólu, co ułatwia zaśnięcie osobom z przejściowymi bądź chronicznymi dolegliwościami bólowymi,
  • łagodzenie lęków, uspokajanie, wyciszanie, relaksowanie, co pozwala przespać więcej godzin po dniu pełnym wrażeń i poprawia jakość snu,
  • redukowanie stresu w życiu codziennym, dzięki czemu przed snem zwalnia kołowrotek myśli,
  • wydłużanie głębokiej fazy snu.

Przy większych dawkach CBD odnotowuje się redukcję koszmarów sennych. Ponadto dawka terapeutyczna sama w sobie ułatwia zaśnięcie, toteż warto ją przyjmować w drugiej połowie dnia.

Dawkowanie CBD w bezsenności

Nie istnieją wzorcowa dawka ani modelowy czas przyjmowania CBD w celu zredukowania bezsenności. Warto jednak pamiętać, że jednorazowe przyjęcie preparatu może nie wystarczyć. Trzy miesiące suplementacji to dobry czas na stwierdzenie, w jaki sposób i w jakim stopniu kannabidiol przyjmowany w danej dawce wpływa na konkretną osobę.

Jeśli zaś chodzi o formę, w odniesieniu do bezsenności polecany jest właśnie olejek, bo działa przez kilka godzin – w przeciwieństwie do specyfików palonych czy waporyzowanych, które dają efekt natychmiastowy, lecz krótkotrwały.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Hempking.eu.

Zdj. Shutterstock

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
7 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.